– Oddajemy jeden dzień wolny, który wypadł w weekend – tłumaczy Ewa Sapeńko, rzecznik zielonogórskiej uczelni. – Jest to dzień wolny za pierwszego maja, który wypadł w sobotę. Zgodnie z kodeksem pracy jeżeli wolne przypada właśnie w sobotę, należy nam się dodatkowy dzień wolny – tłumaczy rzecznik UZ.
Jak zdradziła Ewa Sapeńko początkowo dzień wolny miał wypaść tydzień wcześniej. Na przeszkodzie stanęła jednak rekrutacja. – Była taka opcja, że właśnie 13. w piątek będzie wolne, ale zbyt wielu ludzi musiałoby pracować w związku z tym, że był ostatni dzień przyjmowania deklaracji, a rekrutacja na Uniwersytecie Zielonogórskim jest najważniejsza.
Z wolnego dnia na Uniwersytecie Zielonogórskim postanowili wykorzystać elektrycy, którzy właśnie w piątek będą konserwowali transformator. Dlatego między godziną 8:00 a 15:00 budynki przy alei Wojska Polskiego będą pozbawione prądu.
Autor: Karol Tokarczyk