Trzecioklasiści ze Wschowy zamienili szkolne ławki Szkoły Podstawowej nr 2 na sale wykładowe UZ. W ramach Uniwersytetu Dziecięcego mali odkrywcy opanowali Instytut Astronomii, by zmierzyć się z niezwykłym wyzwaniem: budową bezpiecznego lądownika dla „jajkonauty”. To była lekcja astronomii, jakiej jeszcze nie widzieli.
Dwie klasy trzecie ze Wschowy przyjechały na zaproszenie władz uczelni, by w praktyce sprawdzić, na czym polega magia przedmiotów z grupy STEAM. Zamiast wertowania podręczników, postawiono na współpracę, inżynierską kreatywność i “kosmiczne jaja”. Mówi nauczycielka ze Wschowy Małgorzata Stępczak-Gąsiorek.
Zadanie dla uczniów było kosmiczne: skonstruować z papieru i słomek lądownik, który uchroni surowe jajko przed roztrzaskaniem się o ziemię. Warsztaty pokazały, że nauka o kosmosie może być interdyscyplinarną przygodą. Czym jest jajkonauta tłumaczy dr Waldemar Grabowski z Instytutu Astronomii UZ.
Więcej w materiale wideo.







