Czy Zielona Góra potrzebuje obwodnic i czy spełniają one swoją role? Jak powszechnie wiadomo, mają one odciążyć ruch w mieście. O tym dyskutujemy często z naszymi gośćmi.
Dziś był nim zielonogórski radny Nowej Lewicy Tomasz Nesterowicz. Nasz rozmówca wciąż jest sceptyczny, jeśli chodzi o budowę obwodnic. Tym razem mówił o zachodniej nitce naszego miasta.
Byliśmy przekonywani, że budowa obwodnicy zachodniej rozwiąże nam problemy komunikacyjne. Z wypowiedzi władz miasta wiadomo, że tak nie będzie. Trasa Północna blokuje się nie dlatego, że nie mamy obwodnicy, tylko dlatego, że mamy w określonych godzinach ruch poprzeczny. Korkują się ronda, które się tam znajdują. Jedynym sensownym rozwiązaniem komunikacyjnym jest wprowadzenie bezkolizyjnych skrzyżowań.
Dodajmy, że obwodnica południowa Zielonej Góry ma być oddana do użytku w marcu. Jeśli chodzi o zachodnią, miasto szykuje się do budowy pierwszego odcinka, który obejmuje obwodnicę Przylepu.