To było wielkie święto kolarstwa. Ulice w centrum miasta wczoraj opustoszały po to, by ustąpić miejsca kolarzom. Najpierw w ramach Tour de Pologne Junior, a następnie zawodowym kolarzom, którzy finiszowali przy ul. Bohaterów Westerplatte.
Tour de Pologne powrócił do naszego miasta po 24-letniej przerwie. Prezydent Marcin Pabierowski mówił, że to wielkie święto dla całego regionu.
Po ponad 20 latach takie wydarzenie, bo to już nie jest wydarzenie sportowe, to jest wydarzenie turystyczne, gospodarcze, marketingowe. Wraca do miasta. Zielona Góra pokazana w 60 krajach na świecie, przepiękne zdjęcia. Zielonogórzanie, kibicowanie, emocje – kolarstwo łączy. Jestem ogromnie zadowolony, dziękuję Zielonogórzanom, że są, że kibicują. Jesteśmy miastem przyjaznym, otwartym, uśmiechniętym. Jestem ogromnie zbudowany tą imprezą.
Czesław Lang, dyrektor wyścigu – w rozmowie z nami – także wyraził nadzieję, że impreza będzie wracać tutaj w kolejnych latach.
Bardzo byśmy chcieli, bo słuchajcie, jak się robi dwa lata pod rząd, to też łatwiej się to robi. Dwa, ludzie poznają tą imprezę, jeden drugiemu powie, czyli jeszcze więcej ludzi możemy się spodziewać. Też jeszcze łatwiej, niektóre rzeczy możemy poprawić, które gdzieś tam byśmy chcieli poprawić.
Dodajmy, że trzeci, w całości lubuski etap wyścigu z Gorzowa do Zielonej Góry o długości 193,5 km wygrał Włoch Jonathan Milan.
Najlepszy z Polaków 27 był Marceli Bogusławski, a z koszulką najaktywniejszego dalej będzie jechał Radosław Frątczak, który triumfował wczoraj na pierwszej premii lotnej w Strzelcach Krajeńskich. Rozmawialiśmy z nim po wyścigu.
Trasa super malownicza, na pewno kibice tak jak na co dzień dopingują super. Jesteśmy przeszczęśliwi, że możemy się pokazać na polskich drogach. Ten etap z początku spokojnie, ale z biegiem kilometrów gdzieś to tempo tam przyspieszało. Dzisiaj mieliśmy najcieplejszy dzień jak dotąd, ale super obsługę mamy, dbają o nas jak najlepiej i gdzieś te woreczki z lodem, zimne napoje i dajemy radę.
Dziś kolarze opuszczają nasz region. Czwarty etap zaczyna się w Żaganiu, a skończy w Karpaczu.
Doceniasz nasze sportowe relacje? Postaw nam kawę! ☕ To dla nas ogromna motywacja do dalszego śledzenia lokalnych boisk i informowania o wynikach naszych drużyn.
Dziękujemy, że kibicujesz razem z nami!
Postaw kawę za: