ZIELONA GÓRAŻUŻEL

Młodzi Spartanie pokazali moc przy W69. Czwarte miejsce żużlowców Falubazu Zielona Góra

Na stadionie w Zielonej Górze znów zawarczały motocykle. Wszystko dlatego, że we wtorek odbyła się 9. runda U24 Ekstraligi. Zakończyła się ona triumfem Wrocławian, którzy zdobyli 34 punkty. Drugie miejsce zajęła Unia Leszno z dorobkiem 27 “oczek”, trzecie Klub Sportowy Toruń z 24 punktami, a dwa punkty mniej zgromadził Falubaz.

Gospodarze wystąpili w składzie: Oskar Hurysz 11+1 (2*,3,3,3,-), William Cairns 7+1 (3,2*,1,1), Kacper Witrykus 0 (W,0,D,-), Rafał Sękowski 4 (1,1,1,-,1) i Bartosz Rudolf 0 (U,0,0).

Inauguracja zawodów należała do Zielonogórzan, a konkretnie do Williama Cairnsa i Oskara Hurysza, którzy pokonali zarówno Emila Koniecznego, jak i Filipa Gano. W biegu nr 4 na tor upadł Kacper Witrykus, jednak na szczęście, młody żużlowiec Falubazu wrócił do parku maszyn o własnych silnych. Został jednak wykluczony z powtórki. Tę wygrał Marcel Kowolik przed drugim ze Spartan, Andersem Rowe. Trzeci był Rafał Sękowski.

W 6. biegu ponownie zwyciężył Falubaz. Pierwszy do mety dojechał Oskar Hurysz, a drugi był William Cairns, który na trasie uporał się z Mikołajem Duchińskim. Co może być małym zaskoczeniem, ostatni był Antoni Kawczyński. W 8. gonitwie również doszło do starcia zielonogórsko-toruńskiego. Tym razem lepsi okazali się ci drudzy, którzy za sprawą pary Heiselberg-Heleniak odnieśli przekonujący triumf nad duetem Sękowski-Witrykus.

W 10. biegu mieliśmy mnóstwo emocji i rzecz jasna mijanek. Po starcie prowadzenie objął Francis Gusts, którego najpierw minął Hurysz, a po chwili Cairns. Ostatecznie, Łotysz odbił drugą pozycję z rąk Brytyjczyka. Na zakończenie trzeciej serii startów znów doszło do rywalizacji Falubazu z Unią. Tym razem gospodarzy zawodów reprezentowali wychowankowie-Sękowski i Witrykus, jednak nie zdołali oni pokonać Rushena i Kostery, dzięki czemu Leszczynianie wygrali podwójnie.

W 13. biegu doszło do zmiany. Rafała Sękowskiego zastąpił Bartosz Rudolf, który zanotował upadek, jadąc na ostatnim miejscu. Umiejętności ofensywne zaprezentował z kolei drugi z żużlowców Falubazu, Oskar Hurysz, wyprzedzając swojego rywala. Chwilę później, para Gusts-Kowolik pokonała Cairnsa i Rudolfa, który tym razem zastąpił Witrykusa. Na zakończenie zmagań ponownie doszło do rywalizacji Falubazu i Unii. Wygrali ją przedstawiciele beniaminka PGE Ekstraligi. Pierwszy był Cooper Rushen, drugi Emil Konieczny, trzeci Rafał Sękowski, a czwarty Bartosz Rudolf.

Wtorkowe zmagania podsumował lider Falubazu, Oskar Hurysz, który będzie rezerwowym w trakcie sobotnich Indywidualnych Mistrzostw Europy, rozegranych w Zielonej Górze. Jaki plan na te zawody ma Oskar? Oddajmy głos juniorowi zielonogórskiego zespołu.

Fajnie, bo trochę popadało. Na początku tor był bardzo fajny do ścigania. Później trochę twardziej się zrobiło, ale fajne zawody. Każdy z nas dostał po cztery biegi. Bartek i tak dostał o jeden mniej, bo chyba trzy razy tylko wyjechał, niech jeździ chłopak. To jest dla niego najlepsze, co może być, żeby jak najwięcej jeździć, sam też go rozumiem. Sam byłem w jego wieku jeszcze nie tak dawno i wiem, jak jazda jest ważna, więc jeden bieg zawsze mu chętnie oddam. Jeśli chodzi o nadchodzący turniej SEC, to powiem tak. Trzy razy ktoś zrobi taśmę, bo nie życzę nikomu żadnych wykluczeń. Trzy razy taśma, wskakuje, myślę, że zdobędę około siedmiu, ośmiu punktów. Bieg barażowy, finał i koło podium trzeba się zakręcić.

Na lepszy rezultat liczył inny zawodnik Falubazu, Rafał Sękowski.

Czekałem na coś większego. Te silniki mam dopiero po remoncie. Nie znalazłem tych ustawień, co chciałem. Te cztery jedynki trochę niepokoją. Zawsze mogło być lepiej, ale pojechałem. Jakieś tam trójeczki chcieliśmy, żeby wpadły na nasze konto, ale za tydzień IPE U17 to też pokażemy się. Na pewno wjazd na pierwszy łuk dziurawy, ale później już się obsypało i było dobrze.

Humor nie opuszczał żużlowca WTS-u Sparty, Marcela Kowolika. To jednak nie może specjalnie dziwić, a to dlatego, że zdobył on płatny komplet.

14+1, tak średnio. Wolałbym 15 bez bonusu albo 15 z bonusem, aczkolwiek niestety, nie dałem rady, nie podołałem temu zadaniu. Nie, nie było źle, nie było źle. Ta nawierzchnia bardzo dobrze wchłonęła tę wodę. Zewnętrzna fajnie się otworzyła, fajnie się sypnęło, dlatego szło się puścić po zewnętrznej. Dzisiaj było bardzo fajne ściganie.

Mamy również wypowiedź Emila Koniecznego 8+1 (1,1,1,3,2*) z Unii Leszno.

Pierwsze trzy biegi zdecydowanie nie poszły po mojej myśli. Gdzieś tam błądziliśmy troszkę z ustawieniami, gdzieś tam moje błędy po trasie. Ostatnie dwa biegi dużo lepsze, w ostatnim biegu przywieźliśmy z Cooperem 5:1, także końcówka zawodów na pewno na plus. Trzeba wyciągnąć się z pierwszej części zawodów i jechać dalej. Dzisiaj Cooper fajnie pojechał, my też dowieźliśmy punkty i udało się zdobyć to drugie miejsce. Mamy coraz więcej jazdy. Fajnie, bo te tory też nie są najłatwiejsze i idzie fajnie się pościgać, dużo więcej nauczyć. Mam nadzieję, że wszyscy będziemy jeździć bez kontuzji i będzie fajnie.

Zawody ocenia Jan Heleniak 6+2 (W,2*,2*,2) z toruńskiego klubu. Junior mistrza Polski odniósł się także do swojego wykluczenia.

Pierwszy wyjazd i wpadło wykluczenie. Uważam, że w miarę słusznie. Stworzyłem trochę niebezpieczną sytuację na torze, bo po starcie wjechałem bardzo wąsko w krawężnik, żeby przypikować rywala, ale niestety mój motocykl bardzo mocno podniosło na koleinie, później 2+1 i też szkoda w tym ostatnim biegu, że mnie podniosło na koło, bo na pewno by było dużo lepiej, raz bym wygrał ten bieg. Warunki ogólne dzisiaj były trudne do spasowania się, więc każdy dołożył od siebie ważne punkty i zawody, każdy powinien uznać za zaliczone, bo nie ma nieudanych zawodów, trzeba tylko zdobywać informacje i cały czas do przodu. Jutro mamy kolejny dzień ścigania, więc myślimy o jutrze.

Już za tydzień, 21 sierpnia Falubaz pojedzie do Torunia, gdzie powalczy o kolejne punkty w U24 Ekstralidze. Początek zmagań na Motoarenie o 17:00.

Doceniasz nasze sportowe relacje? Postaw nam kawę! ☕ To dla nas ogromna motywacja do dalszego śledzenia lokalnych boisk i informowania o wynikach naszych drużyn.

Dziękujemy, że kibicujesz razem z nami!

Postaw kawę za:

Zobacz więcej

REDAKCJA POLECA

Back to top button
0:00
0:00
Close

Pomóż nam tworzyć dalej!

Nasze treści są dla Ciebie dostępne za darmo dzięki wsparciu reklamodawców. Korzystasz z adblocka, co uniemożliwia nam wyświetlenie materiału. Dodaj naszą witrynę do białej listy (whitelist), aby odblokować dostęp.