WAŻNEZIELONA GÓRA

Solidarność punktuje decyzje podjęte przez zarząd szpitala

Szef lubuskiej Solidarności Bogusław Motowidełko zarzuca prezesowi Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze Markowi Działoszyńskiemu złamanie procedur prawnych przy cięciu pracowniczych dodatków. Mimo że prezes tłumaczy decyzję stratą 18,5 mln zł i orzeczeniem Sądu Najwyższego, związkowcy mówią o bezprawiu.

W Rozmowie na 96FM w Radio Index TV Bogusław Motowidełko przedstawił trzy powody, dla których posunięcie zarządu szpitala jest według niego błędne. “Po pierwsze, wyroki SN nie tworzą powszechnego precedensu. Po drugie, zignorowano art. 77 Kodeksu pracy oraz ustawę o związkach zawodowych, pomijając obligatoryjną drogę uzgodnień regulaminu. Po trzecie, w przypadku kryzysu należało zastosować art. 9 KP, pozwalający na czasowe zawieszenie przepisów zakładowych za zgodą związków” – Motowidełko interpretuje to jako ominięcie prawa i uznaje, że wprowadzenie zarządzenia było jednocześnie nieprzyzwoite.

Na żadnym etapie tych spotkań – bo to trzeba jasno, spotkania mają swoją specyfikę, ale też i uzgodnienia mają swoją formułę. I dlatego też dzisiaj my też opieramy się na naszych opiniach, na naszym doświadczeniu, naszej wiedzy i praktyce i wiemy, że zdecydowanie ominięto te trzy przynajmniej wskazane przeze mnie przepisy i dzisiaj w jakiś sposób przekonuje się opinię społeczną, zielonogórzan, że my właściwie to nie wiemy, jakie jest prawo

Związkowcy kategorycznie odrzucają narrację władz szpitala i zapowiadają dalszą walkę o swoje prawa.

Zobacz więcej

REDAKCJA POLECA

Back to top button
0:00
0:00
Close

Pomóż nam tworzyć dalej!

Nasze treści są dla Ciebie dostępne za darmo dzięki wsparciu reklamodawców. Korzystasz z adblocka, co uniemożliwia nam wyświetlenie materiału. Dodaj naszą witrynę do białej listy (whitelist), aby odblokować dostęp.