SportZIELONA GÓRA

Speedrowerowe emocje w Zielonej Górze. Tym razem zakończone triumfem LKS-u Szawer Leszno

Niedzielne zmagania Drużynowych Mistrzostw Okręgu Zachodniego pomiędzy ZKS-em Infocopy Zielona Góra a wspomnianą drużyną z Leszna zakończyły się zwycięstwem gości 97:50.

Zielonogórzanie przystąpili do rywalizacji w okrojonym składzie. ZKS Infocopy reprezentowali: Mirosław Szpakowicz, Dominik Szpakowicz, Nel Białowąs, Grzegorz Bućko, Antoni Bujnowski i Bartosz Bieńkowski, który okazał się liderem gospodarzy, zdobywając 13 punktów. Leszczynianie zbudowali sobie przewagę już od pierwszego biegu i konsekwentnie ją powiększali. Zawodnikom nie pomagał fakt, że przed i w trakcie spotkania spadł deszcz, co miało wpływ na nawierzchnię. Należy jednak docenić ogromną pracę organizatorów meczu, którzy stanęli na wysokości zadania i doprowadzili do tego, że zawody, które miały status zagrożonych, ostatecznie doszły do skutku.

Po zakończeniu zmagań rozmawialiśmy z Grzegorzem Bućko, jednym z zawodników zielonogórskiego zespołu.

Drużyna Szawer to bardzo mocna drużyna. Jedna z najlepszych drużyn okręgu i jedna z najlepszych drużyn w całej Polsce. Trudno było wygrać z faworyzowanym rywalem. Rywal przyjechał w najmocniejszym składzie. My nie jechaliśmy w najmocniejszym, jakim możemy, jeszcze do tego awaria przed zawodami u jednego z zawodników. Bardzo trudne zawody, zawody w deszczu, ale myślę, że dużo wniosków wyciągnęliśmy. Myślę, że Bartosz Bieńkowski dobrze się zaprezentował, Dominik Szpakowicz też bardzo ładne zawody pojechał. W ostatnim wyścigu niefortunna akcja z Nikodemem Tomowiakiem. Myślę, że ta akcja miała duży wpływ na jego późniejszą jazdę, ale tak ogólnie to wszyscy pojechali dobrze. Cały zespół pojechał najlepiej, jak umiał. Następne zawody to Indywidualne Mistrzostwa Europy. Odbędą się one w dniach 31.07-02.08 w Anglii. Skupiamy się na tych zawodach, w których jedzie część naszych zawodników. Myślę, że szanse na Mistrzostwo Europy są, jakie są, ale na pewno nasi zawodnicy się nie poddadzą.

Komunikat dla osób, które chciałyby dołączyć do speedrowerowej społeczności, ma prezes ZKS-u Infocopy, Krzysztof Zakrzewski.

Jest okres wakacyjny i zachęcamy dzieci, młodzież. Mamy tutaj takie hasło “Nie siedź w domu, kręć z nami”, więc zapraszamy na tor speedrowerowy przy ul. Wyszyńskiego, przy Szkole Podstawowej nr 2. Chciałbym zaprosić wszystkie dzieci, młodzież, dziewczynki, chłopców, bez ograniczeń. Oprócz tego mamy tutaj świetlicę, gramy też w kapsle, żużel w kapsle, więc tutaj jest co robić, przyjść i spróbować jazdy na rowerze. Można przyjść, wziąć udział w zajęciach, jest okres wakacyjny, także serdecznie zapraszam. Zajęcia odbywają się tutaj, dwa razy w tygodniu, we wtorki i czwartki o 16:30.

Mecz ocenia Nikodem Tomowiak z Leszna, którego pytaliśmy m.in. o bieg, podczas którego chciał wyprzedzić zielonogórzan, wjeżdżając pomiędzy dwóch zawodników ZKS-u Infocopy. Ta sztuka jednak się nie powiodła, a on sam zanotował upadek.

Tor był bardzo przyczepny, lepiej niż ostatnio, jak jechaliśmy, gdzie było bardzo ślisko. Nawet dobrze było. Organizacja całkiem dobra, szybko odjechane zawody, fajnie było. Po upadku boli mnie biodro, będę miał je cale w siniakach. Szkoda, bo była szansa na wjechanie. Niestety, czasem kogoś wyprzedza, czasem się wywala, taki sport.

Na zawodach był obecny również wiceprezes Polskiej Federacji Klubów Speedrowerowych, Artur Bujnowski, z którym także przyjemność rozmawiać.

Mamy trzy okręgi w Polsce w speedrowerze. Dzisiaj rozgrywany był praktycznie ostatni mecz w Zielonej Górze w ramach ligi okręgowej, w którym Leszno pokonało miejscową drużynę z Zielonej Góry, co spowodowało jednocześnie awans drużyny z Leszna do finału, który będzie finałem Drużynowego Pucharu Polski, ponieważ zwycięzcy okręgu południowego oraz północnego uzupełnią ten finał. Finał już po dzisiejszym losowaniu odbędzie się na torze jednego z przedstawicieli okręgu zachodniego i będzie to właśnie najprawdopodobniej Leszno, bo tak to wynika z tabeli, czyli w finale spotkają się drużyny z Leszna, Torunia oraz prawdopodobnie Świętochłowic.

Najwięcej punktów w zawodach wywalczyli trzej leszczynianie. Po czternaście “oczek” zdobyli: Krzysztof Kaczmarek, Michał Rodzeń i Mateusz Ludwiczak.

Doceniasz nasze sportowe relacje? Postaw nam kawę! ☕ To dla nas ogromna motywacja do dalszego śledzenia lokalnych boisk i informowania o wynikach naszych drużyn.

Dziękujemy, że kibicujesz razem z nami!

Postaw kawę za:

Zobacz więcej

REDAKCJA POLECA

Back to top button
0:00
0:00
Close

Pomóż nam tworzyć dalej!

Nasze treści są dla Ciebie dostępne za darmo dzięki wsparciu reklamodawców. Korzystasz z adblocka, co uniemożliwia nam wyświetlenie materiału. Dodaj naszą witrynę do białej listy (whitelist), aby odblokować dostęp.