Halla Nordfjord pochodzi z Reykjaviku i nie będzie to jej pierwsza wizyta w Polsce, ani w Zielonej Górze. Grała w naszym mieście w ubiegłym roku w Zielonej Jadłodajni i koncert ten spotkał się z niezwykle ciepłym przyjęciem. Odnośnie jej pierwszej trasy w Polsce krąży ciekawa anegdota. Podobno Halla wzięła ze sobą 50 sztuk swojego dema z obawą, że część tego nakładu będzie musiała zabrać ze sobą do domu. Jednak już po pierwszym koncercie rozeszły się wszystkie płyty i artystka wypalała na bieżąco nowe krążki na następne występy. Wiosną natomiast ukazała się jej debiutancka płyta, niosąca ze sobą mnóstwo folkowej muzyki w akustycznym wydaniu, utrzymanej w charakterystycznym islandzkim klimacie.
Hallę Nordfjord będzie można zobaczyć na żywo w klubie 4 Róże dla Lucienne już w tę środę, 28 listopada, o godzinie 20. Przed jej występem będziemy mieli okazję posłuchać Petera J. Bircha. O godzinie 17 natomiast, Islandka odwiedzi studio Akademickiego Radia Index, gdzie udzieli krótkiego wywiadu i wykona kilka swoich utworów na żywo.
Autor: Michał Cierniak