Zielona Góra po raz kolejny udowodniła, że ma wielkie serce! Podczas 34. Finału WOŚP jedną z największych atrakcji była Scena Otwartych Serc – muzyczny tir, który przejechał przez miasto, zbierając fundusze i dzieląc się pozytywną energią z mieszkańcami.
Ekipa mobilnej sceny odwiedziła łącznie 11 przystanków, rozpoczynając swoją misję o godzinie 9:00 rano na giełdzie, a kończąc w gościnnym Zatoniu. Kolumna poruszała się w bezpiecznej asyście policji, straży miejskiej oraz strażaków z OSP Sucha. Hojność mieszkańców okazała się rekordowa. Dzięki licytacjom prowadzonym prosto z naczepy oraz hojnym datkom do puszek, wolontariusze z tira przywieźli na finałową scenę imponującą sumę 37 000 złotych. – Po drodze mijaliśmy mnóstwo mieszkańców machających nam z okien samochodów – to zawsze dla nas jest fantastyczna rzecz – relacjonuje Agnieszka Opalińska.
Na aukcje trafiały nie tylko gadżety, ale i dary od serca, jak kartony jajek, wędliny czy vouchery na zwiedzanie okolicy.
Zmęczeni, ale szczęśliwi organizatorzy już teraz zapowiadają, że za rok 31. stycznia Scena Otwartych Serc ponownie wyruszy w trasę finału WOŚP.






