Mirosław Skrzypczyński został prezesem Polskiego Związku Tenisowego. 53-letni przedsiębiorca z Zielonej Góry, który kierował lubuskimi strukturami tenisowymi, a przez lata najpierw jako zawodnik, a później jako trener zajmował się tą dyscypliną – był jedynym kandydatem.
Skrzypczyński od początku wytaczał przeciwko dotychczasowemu zarządowi ciężkie działa. Publicznie mówił o niegospodarności i działalności nieprzystającej do obecnej rzeczywistości biznesowej. Tuż przed walnym sprawozdawczo-wyborczym zgromadzeniem PZT dotychczasowy zarząd podał się do dymisji. Skrzypczyński stanął na czele nowego zarządu, który utworzyli: Tomasz Wolfke, Dariusz Łukaszewski, Jarosław Kowalewski, Sławomir Kimaszewski, Kamila Morawska, Dariusz Saletra, Mikołaj Franas i Ryszard Sobaszkiewicz.
Poniżej znajdziecie naszą rozmowę z dzisiejszym prezesem PZT, przeprowadzoną jeszcze przed wyborami.