Czy to będzie prawdziwa rewolucja? Na to się zanosi. Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że tegoroczne Winobranie zupełnie zmieni swoje oblicze. Dlaczego?
Wszystko przez planowaną inwestycję związaną z generalnym remontem starówki. Odcinek od pomnika Bachusa przez całą Aleję Niepodległości będzie remontowany. Nie tylko zostaną wymienione płytki, ale cała kanalizacja. A to oznacza roboty, które według wstępnych założeń potrwają nawet 1,5 roku.
Co z Winobraniem? Jak poradzi sobie miasto z częścią handlową? Prezydent Zielonej Góry Marcin Pabierowski podkreśla – będzie rewolucja.
Miasto nie zamierza jednak rezygnować z części handlowej, a prezydent zapewnia, że liczba handlarzy pozostanie bez zmian.
A sam remont deptaka ma się rozpocząć jeszcze w drugiej połowie tego roku.







